z zamiłowania do piłki nożnej
Menu
0 Comments

fot. Michał Lada

W maju bieżącego roku pojawił się oficjalny komunikat, który jasno dał do zrozumienia, że Jarosław Niezgoda nie wystąpi w meczu ligowym z Wisłą Płock. Co więcej, wówczas najlepszy strzelec Legii w sezonie 2017/2018 miał już nie zagrać do końca sezonu i tak faktycznie się stało. Jednak niedawno doszły nas słuchy, że Polak wrócił do treningów. Fani warszawiaków odetchnęli z ulgą.

Przyszłość czy transfer?

„Wojskowi” przyzwyczaili już nas do tego, że nie zatrzymują na długo swoich największych gwiazd, a wręcz przeciwnie pozwalają im odejść za niemałą gotówkę. Paradoksalnie z drużyny, która wywalczyła awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów nie zostało już wielu graczy. Nikolić, Prijović, Moulin czy Vadis Odjidja-Ofoe – oni wszyscy i nie tylko zdecydowali się na odejście ze stołecznej ekipy do mocniejszych klubów europejskich. Podobnie mogło być również z Niezgodą, gdyż ten prezentował bardzo wysoki poziom jak na realia naszej rodzimej ekstraklasy, zdobywał dużo bramek i rywalizował wraz z Krzysztofem Piątkiem o miano najlepszego strzelca LOTTO Ekstraklasy wśród Polaków w kampanii 2017/2018. Jedno było pewne – jeśli w naszej lidze komuś się stosunkowo dobrze powodzi, to ten ktoś ma podstawy do wiary w transfer za granicę. W mediach pojawiały się stopniowo spekulacje, jakoby młody napastnik miał zasilić szeregi klubu z Belgii, Francji, a nawet Niemiec, ale z biegiem czasu pojawiło się jedno ALE…

… Kontuzja

Dokładnie – chodzi o kontuzję. 23-latek narzekał na uraz już przed rywalizacją w ramach finału Pucharu Polski z Arką Gdynia. Mimo wszystko snajper pojawił się wówczas na murawie, a następnie ku zdziwieniu widzów zagrał też w następnym zawodach, tym razem przeciw „Jadze”. Niestety później nie zagrał już wcale. Co więcej, nie pojechał z Legią na obóz przygotowawczy do Warki. Medycy „Legionistów” uznali, że lepiej będzie, gdy Jarosław Niezgoda będzie kontynuował leczenie w stolicy Polski. – „Nie chcemy przyśpieszać na siłę jego powrotu na boisko, w Warszawie zawodnik ma idealne warunki do pracy, chcemy mieć pewność, że po powrocie będzie gotowy do gry w 100 procentach.” – powiedział Marek Dawidziuk w rozmowie z legia.com.

W końcu dobre informacje

Owe kiedyś musiały się pojawić i się pojawiły. Zawodnik miał także problemy z sercem i konieczny był zabieg. Przed ligową konfrontacją w kampanii 2018/2019 z sosnowiczanami nasz młody rodak powrócił do treningów z zespołem. Może i nie znalazł się w kadrze na Zagłębie, ale wielce prawdopodobnym jest, że znajdzie się już gronie osiemnastu graczy powołanych na Wisłę Płock. Potyczka z „Nafciarzami” odbędzie się już w tę niedzielę i rozpocznie się o godzinie 15:30.

Niezgoda zostanie w Polsce?

O ile temat przenosin Niezgody za granicę nieco ucichł, tak gdy uda mu się odbudować i wrócić do dobrej dyspozycji, możliwość transferu z pewnością powróci. Piłkarz tej klasy gwarantuje grad goli, ale czy oby na pewno stać go na powtórzenie wyników z ubiegłego sezonu? Okaże się wkrótce, niemniej na tę chwilę trzymamy kciuki za jak najlepszy rozwój wychowanka Wisły Puławy urodzonego w Poniatowie. 

Tagi: , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o