z zamiłowania do piłki nożnej
Menu
0 Comments

Photo by tpower1978 on Trend Hype / CC BY

Za nami pierwsza kolejka zmagań w lidze hiszpańskiej . Piłkarze pokazują, że od samego początku nie zamierzają odpuszczać i dadzą z siebie wszystko. Zapraszamy do podsumowania dotychczasowych meczy La Liga w kampanii 2018/2019.

Jedenastka kolejki

W bramce znalazł się Oier Olazabal.  Bramkarz Levante w dużym stopniu przyczynił się do zwycięstwa swojego klubu aż 3:0 w meczu przeciwko Realowi Betis. Obronił wiele strzałów, był bardzo pewny i co najważniejsze, zachował czyste konto przeciwko faworyzowanemu przeciwnikowi.

Lewa obrona należała do Filipe Luisa. Brazylijski zawodnik Atletico Madryt nie zawiódł w bardzo trudnym meczu  przeciwko Valencii. Sam mecz zakończył się wynikiem 1:1, lecz Latynos nie może mieć sobie nic do zarzucenia – bardzo pewna gra w obronie oraz częste podłączanie się do ataków drużyny z Madrytu dały mu miejsce w tym zestawieniu. Obok niego, w środku obrony najlepiej wystąpili Sergio Postigo, gracz Levante oraz Samuel Umtiti, który na co dzień gra w Barcelonie. Formację obronną dopełnił Dani Carvajal, czyli prawy obrońca Realu Madryt, który strzelił bramkę przeciwko Getafe.

https://twitter.com/spectatemadrid/status/1031530361069731840

W środku pola na największe wyróżnienie zasłużył Alejandro Gallar. Środkowy pomocnik strzelił dwie bramki przeciwko drużynie Eibar. Wysoką formę pokazał również Geoffrey Kondogbia – świetne wspomaganie linii defensywnej i wiele udanych podań w dużym stopniu pomogło Valencii w zachowaniu remisu przeciwko Atletico Madryt. Kolejnym piłkarzem jest Philippe Coutinho, gracz Barcelony, który zaliczył świetną zmianę. Po jego wejściu gra „Dumy Katalonii” wyglądała dużo lepiej. Widać było, że to właśnie jego brakowało w pierwszej połowie, która przypomnijmy zakończyła się wynikiem 0:0, a ostateczny wynik tego meczu to 3:0 dla Barcelony, z czego jedną bramkę strzelił wspomniany Brazylijczyk.

Formację ataku rozpoczniemy od Andre Silvy. Nowy napastnik Sevilli strzelił 3 bramki w swoim debiucie ligowym. Portugalczyk nie mógł chyba sobie wymarzyć lepszego debiutu. Co więcej, po pierwszych meczach w lidze były gracz Milanu jest liderem klasyfikacji strzelców. W zestawieniu nie mogło zabraknąć też Leo Messiego. Argentyńczyk strzelił dwie bramki w meczu przeciwko Deportivo  Alaves oraz popisał się kilkoma świetnymi podaniami. Ostatnim graczem  został Jose Luis Morales. Piłkarz Levante popisał się świetnym występem. Strzelił dwie bramki i to głównie dzięki niemu Levante wygrało z drużyną Realu Betis 3:0.

Największa niespodzianka kolejki

Do największej niespodzianki można zaliczyć falstart Realu Betis. Poprzedni sezon bardzo dobry w ich wykonaniu. Często urywali punkty i sprawiali duży problem zespołom liderującym. Ostatecznie w lidze hiszpańskiej zajęli siódme miejsce, co dało im możliwość gry w Lidze Europy. Ten sezon nie zaczął się jednak tak dobrze – wyraźna przegrana w pierwszej kolejce z drużyną Levante aż 3:0 na pewno nie napawa kibiców optymizmem, jednak zobaczymy, czy w następnych meczach wrócą do formy z poprzedniego sezonu.

Gol kolejki

Golem kolejki okazał się świetny strzał Leo Messiego z rzutu wolnego. Bramka ta dała prowadzenie „Barcy” 1:0 w rywalizacji przeciwko Deportivo Alaves. Mimo, że było wiele ładnych goli w tej kolejce, to wybraliśmy tego dlatego, że Messi strzelił bardzo sprytnie pod skaczącym w górę murem, a w dodatku była 6000-tysięczna bramka Barcelony w La Liga. Co ciekawsze, bramka numer 5000 również należy do Messiego.

Statystyka kolejki

Ciekawostką jest to, że Atletico Madryt od 7 meczy nie przegrało z Valencią. Co więcej, w tych konfrontacjach aż sześć razy jako pierwsza na prowadzenie wychodziła ekipa „Rojiblancos”.

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o