z zamiłowania do piłki nożnej
Menu
0 Comments

By Alessandra De Luca from Italia (IMG_1555) [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

Mówi się że Polski Związek Piłki Nożnej powinien przechwytywać zdolnych zawodników polskiego pochodzenia. Tymczasem wielu piłkarzy zdolnych do gry w naszej kadrze narodowej reprezentuje inne kraje. Warto zauważyć, że są to w większości zawodnicy pełniący ważną rolę w swoich reprezentacjach, a co więcej, na co dzień grają w klubach ze światowej czołówki. Poniżej przedstawiony jest alternatywny skład reprezentacji Polski.

Layvin Kurzawa

Jest on francuskim obrońcą grającym w klubie mistrza Francji, czyli rzecz jasna Paris Saint Germain. Co więcej, mowa tu o wychowanku AS Monaco. Na boisku biega z numerem dwudziestym na plecach. Syn Gwadelupczyka i Polki. W naszej reprezentacji mógłby grać na pozycji lewego obrońcy.

Matthias Ostrzolek

Polsko-niemiecki zawodnik występujący na pozycji obrońcy od 2017 roku reprezentuje barwy Hannoveru 96. Rodzice Ostrzolka pochodzą ze Śląska. Sam zawodnik jednak urodził się w Niemczech. W biało-czerwonych barwach byłby mocnym punktem na środku obrony.

Felipe Luis Kasmirski
Jego pradziadek pochodzący z Kalisza wyemigrował do Brazylii. Matka Luisa ma za to włoskie korzenie. Oczywiście nazwisko Kasmirski było kompletnie nie do wymówienia dla obcokrajowców, więc zawodnik znany jest przede wszystkim jako Felipe Luis. W naszej reprezentacji zostałby prawym obrońcą.
Phil Jagielka
Na pewno w reprezentacji Polski byłby niezwykle przydatny. Anglik polskiego pochodzenia jest bowiem niesamowicie wszechstronnym piłkarzem. Może grać zarówno w obronie, pomocy, jak i również w awaryjnych sytuacjach – na bramce. Jednak w Biało-Czerwonych występowałby jako środkowy pomocnik o zadaniach stricte defensywnych. Stworzyłby świetny duet z Laurentem Koscielnym.
Laurent Koscielny
Jego ojciec Bernard Kościelny był Polakiem. Laurent miał prawo do gry zarówno dla „Biało-czerwonych”, jak i „Trójkolorowych”. W reprezentacji Polski mógłby być defensywnym pomocnikiem, a takiego nam bardzo brakuje.
Paulo Dybala
Jego dziadek był Polakiem i mieszkał w Kraśniowie. Następnie zaś wyemigrował do Argentyny. Paulo od czasów występów w Europie, ma także obywatelstwo polskie i włoskie ze względu na swoje korzenia. W naszej reprezentacji tworzyłby duet w ataku wraz z „Lewym”.
Owa jedenastka z pewnością byłaby postrachem niejednej reprezentacji! 
Tagi: , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o