z zamiłowania do piłki nożnej
Menu
0 Comments

By Rufus46 [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons

Przez wielu krytykowany, a mimo wszystko wciąż uznawany za najlepszego polskiego piłkarza wszech czasów. To, że Robert Lewandowski gra na pozycji napastnika wiemy doskonale wszyscy. Jednak warto przyglądnąć się dziesięciu najładniejszym trafieniom kapitana reprezentacji Polski w swojej zawodowej karierze. Miejmy nadzieję, że w gronie najpiękniejszych goli Polaka wkrótce pojawią się nowe.

* Kolejność bramek jest przypadkowa.

23 marca 2014 roku – Hannover

Wówczas jako piłkarz Jürgena Kloppa, Lewandowski przebiegł z futbolówką około 60 metrów, przy czym bezproblemowo minął pięciu obrońców niczym tyczki. Defensorzy gospodarzy spisali się fatalnie i dobitnie utwierdzili w przekonaniu, że ich obrona jest dziurawa jak szwajcarski ser Całą akcję Polak zwieńczył mocnym strzałem na dalszy słupek i podwyższył prowadzenie w Hanowerze. Gol „stadiony świata”!

8 czerwca 2018 roku – Chile

W ramach przygotowań do mundialu, nasza reprezentacja grała towarzyski mecz z Chile. O ile dosyć długo nie potrafiliśmy stworzyć groźnej sytuacji podbramkowej, tak na tą warto było czekać, gdyż swój geniusz i kunszt udowodnił nasz kapitan. „Lewy” otrzymał piłkę od Grzegorza Krychowiaka i bez większego namysłu zdecydował się na strzał sprzed pola karnego. Efekt? Carlos Arias nie miał po prostu żadnych szans.

2 czerwca 2012 roku – Andora

Tym razem kadra Franciszka Smudy przygotowywała się nie do mistrzostw świata, a do Euro 2012. Co prawda Andorczycy nie należą do najmocniejszych, ale to nie zmienia faktu, że gol autorstwa 30-latka był golem pięknej urody. Piłkę na pole karne dośrodkował Łukasz Piszczek, natomiast Robert Lewandowski przyjął ją klatką piersiową, po czym podjął się świetnej próby z przewrotki. Jedno z najpiękniejszych trafień w karierze gracza Bayernu Monachium!

12 maja 2015 roku – FC Barcelona

Konfrontacja z Barceloną była arcytrudna. Bawarczycy grali wówczas o finał Ligi Mistrzów, ale musieli odrabiać straty z pierwszego meczu. Sygnał do ataku bardzo szybko dał Mehdi Benatia, ale marzenia legły w gruzach. Mimo wszystko, warto wyróżnić bardzo dobre zachowanie naszego napastnika w polu karnych „Katalończyków” – najpierw zatańczył z Mascherano, następnie uderzył na dalszy słupek i doprowadził do remisu.

24 kwietnia 2013 roku – Real Madryt

Ów wieczór Lewandowski z pewnością zapamięta na całe życie. Cztery gole strzelone „Królewskim” w jednym meczu nie zdarzają się prawie nigdy i nikomu. Tego historycznego wyczynu dokonał nasz rodak. Akcję zapoczątkował Marcel Schmelzer, który nieczysto kopnął piłkę. Niemniej wysiłek Niemca wcale nie poszedł na marne, gdyż ta szczęśliwie trafiła do „RL9”, a ten się z nią obrócił i wpakował ją potężnym strzałem pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Diego Lopeza.

11 kwietnia 2015 roku – Eintracht Frankfurt 

Takie bramki ogląda się bardzo rzadko. Jednak przyzwyczaił nas do nich Robert Lewandowski. Futbolówka doszła do Polaka przypadkowo, aczkolwiek wykończenie wzbudza wielki podziw. Thomas Müller podał do swojego klubowego kolegi, który przerzucił piłkę nad kryjącym go rywalem i popisał się świetnym wolejem.

6 grudnia 2016 roku – Atletico Madryt

Kolejny genialny Tor przeciw ekipie z Półwyspu Apenińskiego. Przeciwnikiem byli „Rojiblancos”. Wiadomym było, że jeśli blisko pola karnego zostanie sfaulowany któryś z zawodników Bayernu, to do piłki podejdzie Robert Lewandowski. Tak też się stało. Kapitan polskiej kadry narodowej w cudowny sposób wykonał stały fragment gry. Piłka bez problemu przeleciała nad podskakującym murem i trafiła prosto w okienko. Co więcej, wcale nie był to koniec, ponieważ w ramach celebracji, Polak oświadczył światu, że zostanie ojcem.

23 września 2015 roku – VFL Wolfsburg

„Tańczący z wilkami.” – tak został opisany wielki wyczyn snajpera „FCB”. Polak na strzelenie pięciu bramek potrzebował zaledwie… 9 minut (!), ale ostatnia z nich była doprawdy wyjątkowa. Mario Götze zaliczył asystę. Niemiec zdecydował się na cross do Lewandowskiego, a Robert ze skraju pola karnego złożył się do strzału „nożycami”. Fenomenalne trafienie kapitana!

11 kwietnia 2012 roku – Bayern Monachium 

Te zawody były niezwykle ważne dla dortmundczyków. Ich rywalem był Bayern, będący wiceliderem ligi. Liderem zaś była Borussia. W spotkaniu przeważała ekipa „Die Roten”, ale nasz napastnik w drugiej odsłonie technicznym strzałem piętą pokonał Manuela Neuera. Bohater i najlepszy gracz meczu!

17 września 2016 roku – FC Ingolstadt 04

W ramach 3. kolejki niemieckiej Bundesligi, Bayern mierzył się Ingolstadt. Zdecydowanym faworytem zarówno na papierze, jak i na boisku miał być klub z Monachium. I tak też właśnie było. Spory udział w zwycięstwie miał Lewandowski, który w sytuacji sam na sam, technicznym strzałem przerzucił piłkę nad golkiperem gości.

Spodobał Ci się nasz artykuł? Chcesz nas wesprzeć? Bylibyśmy Ci bardzo wdzięczni!

Wesprzyj nas

Numer konta bankowego:
88 1020 2892 0000 5602 0665 4232

 

Tagi: , , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o