z zamiłowania do piłki nożnej
Menu
0 Comments

fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

W Krakowie na stadionie imienia Henryka Reymana już w sobotę 18.09 o godzinie 20:30 rozegra się walka o fotel lidera LOTTO Ekstraklasy. Z jednej strony drużyna, która przeszła zmiany, a z drugiej wielki powrót gdańszczan do grona najlepszych drużyn grających na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.

Pewność siebie, ale i chłodna głowa trenera Wisły

– „Miło być liderem, ale kluczowe jest to, gdzie wylądujemy na koniec sezonu.” – takie słowa padły z ust szkoleniowca Macieja Stolarczyka na konferencji prasowej przed hitem kolejki. Do meczu podchodzi z dużym respektem do rywala ale i jest pewny siebie – „Lechia Gdańsk nie przegrała jeszcze w tym sezonie meczu, mam nadzieję, że ta passa zostanie przerwana.” – dodaje trener krakowian. Nie da się ukryć, że jest to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, która dzięki charyzmie i dyscyplinie może osiągnąć coś więcej, niż górną ósemkę z „Białą Gwiazdą”.

Piotr Stokowiec jako wybawiciel Lechii?

Przez pierwszych siedem kolejek sezonu 2018/2019, Lechia Gdańsk nie odniosła ani jednej porażki, co pozwala jej zajmować miejsce na szczycie, za co został doceniony sam Piotr Stokowiec, otrzymując nagrodę za najlepszego trenera naszej rodzimej ekstraklasy za świetną pracę w sierpniu. Na konferencji, tak samo jak Stolarczyk, docenił rywala, jak również jest pewny trzech oczek, które gdańszczanie według założeń trenera mają wywieść w sobotę z Krakowa – „Przed nami bardzo trudny mecz. Wisła prezentuje futbol na wysokim poziomie, gra w sposób efektowny i efektywny. Dla nas to dodatkowy bodziec, żeby dobrze się do tego spotkania przygotować. Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani i mamy swój plan taktyczny. Zamierzamy mocno przeciwstawić się Wiśle i zdobyć trzy punkty. Dla takich meczów warto trenować i na takie mecze się czeka. Gramy o świetnej telewizyjnej porze, chcemy stworzyć dobre widowisko i nie zawieść oczekiwań naszych kibiców, których sporo wybiera się do Krakowa.” – podsumował Stokowiec.

„Kobra” znów ukąsi?

Największa bolączką, jak i zmartwieniem dla Lechii jest Zdenek Ondrasek, który przeżywa sezon życia. Strzelił on już 6 bramek, dzięki czemu wiedzie prym w klasyfikacji najlepszych snajperów LOTTO Ekstraklasy. Defensywa Lechii musi od pierwszego gwizdka arbitra być czujna i przede wszystkim nie może pozwolić sobie na jakiekolwiek rozkojarzenie czy tez błędy w kryciu, bo Czech pokazał w meczu ze Śląskiem, jak skutecznie wykorzystać takowy błąd.

https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1037642453099204608

„Dwóch piłkarzy Lechii skończyło w izbie wytrzeźwień”

Taką informacje mogliśmy przeczytać parę dni temu na forach internetowych, które donosiły, iż dwóch zawodników po przegranym sparingu z Karpatami Lwów 0:1, zamiast udać się do domów, poszli zabalować na gdański rynek. Wszystko by się może skończyło bez większego echa, aczkolwiek po takowej zabawie obaj panowie zachowywali się agresywnie w stosunku do pobliskich automatów, co zaniepokoiło mieszkańców, którzy bez wahania zadzwonili na policję. Trener Stokowiec nie podaje nazwisk, aczkolwiek zaznacza – „Wobec zawodników, którzy zachowali się nieodpowiednio, zostały wyciągnięte wewnątrz-klubowe konsekwencje. Dla dobra zespołu podawanie sankcji nie jest jednak potrzebne. To wewnętrzna sprawa. Jako trener jestem zawiedziony taką postawę i jeszcze raz powtórzę, że dla takich zachowań nie ma tolerancji z mojej strony.” – Miejmy nadzieje, że takie pozasportowe incydenty nie będą miały wpływu na grę lidera w sobotę.

Spodziewajmy się wyrównanego meczu, który będzie obfitował w walkę i ambicje, jakiej jest z pewnością dużo po obu stronach.

LOTTO Ekstraklasa wcale nie jest nudna!

Chcesz wesprzeć nasz ambitny projekt? Podobają Ci się nasze artykuły i chcesz więcej? Koniecznie zajrzyj tutaj! Jeśli nie wiesz czy warto, udostępnij nasz artykuł dalej, a również bardzo pomożesz! 🙂

Link: PROJEKT LOTTO EKSTRAKLASA

Tagi: , , , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o