z zamiłowania do piłki nożnej
Menu
0 Comments

fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Obrońca Wisły Kraków – Rafał Pietrzak jeszcze do początku sezonu uważany był za przeciętnego piłkarza. A teraz, jeden z  podstawowych zawodników drużyny z Reymonta został powołany do reprezentacji Polski.

Po tym jak Jerzy Brzęczek przejął miejsce Adama Nawałki i zajął posadę na stanowisku selekcjonera polskiej kadry narodowej, dla wielu była to sensacja i niedowierzanie. Po czasie, wszyscy przywykli do nowej sytuacji… Dopóki 47-latek  nie przedstawił składu na pierwsze zgrupowanie. Polska zagra z Włochami w ramach Ligi Narodów, jak i rozegra towarzyskie spotkanie z Irlandczykami. Co więcej, w kadrze nie ma Kamila Grosickiego ani żadnego z zawodników Legii Warszawa. Będą za to nowe twarze.

Kim jest Pietrzak?

Z wszystkich powołanych na dwa najbliższe mecze, największą niespodzianką jest nie kto inny jak Rafał Pietrzak. Piłkarz grał wcześniej dla GKS-u Katowice, gdzie w sezonie 2014/2015 na 33 zawody strzelił zaledwie dwie bramki, ale pamiętajmy, że jego nominalną pozycją jest obrona. Kolejną kampanię po raz kolejny spędził w Katowicach. Natomiast w sezonie 2017/2018 zagrał tylko cztery razy w Zagłębiu Lubin. Jednak teraz 26-latek gra w Wiśle Kraków i każdy zgodzi się ze stwierdzeniem, że jest on bardzo ważnym członkiem drużyny, a teraz będzie miał szansę na debiut w reprezentacji – futbol pisze piękne historie!

Piłkarz w obecnym klubie, dla którego gra, wcale nie miał tak łatwo. Nie grał regularnie, bo w sezonie 2015/2016 wziął udział w zaledwie sześciu rywalizacjach, zaś w następnej wziął udział w dziewięciu. Póki co bieżący sezon jest dla Rafała Pietrzaka najlepszym w jego zawodowej karierze, gdyż on sam jest w życiowej formie. Jest też najmłodszym podstawowym obrońcą Wisły, który wziął udział we wszystkich meczach, wychodząc w pierwszym składzie. Zagrał tylko 3 minuty krócej niż jego partnerzy, a jednak jako jedyny może pochwalić się bramką na swoim koncie. Statystyki i słowa Jerzego Brzęczka mówią jasno – trudno byłoby znaleźć lepszego lewego obrońcę w naszej rodzimej LOTTO Ekstraklasie.

https://twitter.com/WislaKrakowSA/status/1034040213541138432

Kto by pomyślał

Kto by pomyślał, że zawodnik, który niczym się nie wyróżniał aż do tego sezonu nagle dostanie powołanie. Czy będzie to najbardziej zaskakujący a zarazem najbardziej udany wybór selekcjonera? Pamiętajmy, że przepustkę dostał też Adam Dźwigała. Opinie na takie pytania się różnią. Jedni są zadowoleni, inni nie, ale ktoś musi zastąpić na boisku Łukasza Piszczka, który zakończył karierę reprezentacyjną. Michała Pazdan także nie jest w formie podobnie, zresztą jak jego koledzy z zespołu. Warto wspomnieć także o urazie Macieja Rybusa.

„Kadra potrzebuje świeżej krwi i młodych bodźców” – tak tłumaczy swój wybór trener Brzęczek, który sam chce sprawdzić młodych zawodników, a innego wyjścia nie ma. Jak tylko sprawdzenie tych na treningach i meczach.

https://www.instagram.com/p/Bm-zgQAAygC/?taken-by=jerzybrzeczek_fanpage

Sam o swoim powołaniu

Rafał Pietrzak sam nie spodziewał się tego, że zostanie powołany, co sam nie raz podkreślał w wywiadach, ale oczywiście cieszy się z tego powołania, bo jak sam przyznaje „to jest marzenie każdego zawodnika, żeby zagrać w reprezentacji”. Nic więc dziwnego, że piłkarz jest zmotywowany i szczęśliwy, co przekłada się na jego dobrą grę w klubie. Było to widać w meczu Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław, gdzie Rafał zagrał kolejny doby mecz i przyczynił się do tego, by „Biała Gwiazda” wywiozła ze stadionu Miejskiego we Wrocławiu trzy punkty. Mamy nadzieję, że tak samo przyczyni się do zwycięstwa z Włochami i Irlandią, a później z innymi rywalami polskiej reprezentacji. A braku Łukasza Piszczka, który już nie zagra dla reprezentacji nawet nikt nie zauważy.

 

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o